Obserwuj nas

Konto Parafii

Bank Spóldzielczy

75 9171 0004 0013

9609 2000 0010 

Ocieka @diecezja.tarnow.pl

17 22 35 742

Kontakt

Adres

Ocieka 351

39-104 Ocieka

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: "Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem". I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła: "Nikt, Panie!" Rzekł do niej Jezus: "I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz".

Dzisiejsza Ewangelia to jedno z wielu spotkań Jezusa z grzechem. Tu jednak mamy rozłożone na części poszczególne momenty spotkania. Spróbujmy się im przyjrzeć.

Przed Jezusem stoi kobieta. Zapewne przestraszona, oczekująca potwierdzenia wyroku, który był podyktowany prawem. Wyobraź sobie co ta kobieta musiała przezywać. Decyduje się jej żyć lub umrzeć. Ten decydujący głos faryzeusze zostawiają Jezusowi.

CO robi Jezus?

Nie wydaje konkretnego słowa wyroku. Zauważ, że bezpośrednio na razie nie stoi w obronie kobiety. Jezus umożliwia wykonanie wyroku tym, którzy nie grzeszą. Okazuje się, że nie ma takich ludzi.

Jezus takim słowem wypełnia prawo litery miłosierdziem.

Wyciąga rękę i zapewnia że nie potępia kobiety

Ale zaraz potem wypowiada słowa „…nie grzesz więcej” Zostaje uratowane życie, ale to nie koniec. Jezus teraz słowem „ nie grzesz więcej” sięga dalej…. Do życia ducha, do życia w łasce.

Otworzył kobiecie życie w łasce, ale zaraz potem zobowiązał ją do tego, aby nie wracała do tego grzechu. Jak wiemy owa kobieta zerwała z grzesznym życiem i zaczęła chodzić z Jezusem. Zaczęła nowe życie.

Chciałbym, abyś postawił się na miejscu tej kobiety. Spróbuj wejść w jej wnętrze. Co ona wtedy mogła czuć? Jakaż musiała być wdzięczność za ocalenie życia, ale także z narodzin na nowo. Te narodziny wypływające ze słowa „ i Ja ciebie nie potępiam” wydały owoc pragnienia pójścia za Jezusem.

  1. co się stało w dzisiejszej Ewangelii powtarza się tysiące razy w sakramencie pokuty. Jest grzech. Jest spotkanie z Jezusem. Jest przebaczenie. Jest także słowo „ idź i nie grzesz więcej”…. Jest to zachęta a może i jakaś prerogatywa do konkretnej zmiany życia. Jeżeli praktykujemy systematycznie sakrament pokuty i przeżywamy go w tym klimacie to wdzięczność za miłosierną miłość okazuje się w pójściu za Jezusem. Sakrament pokuty nie jest dla obowiązku, tradycji. Jest on spotkaniem z przebaczającym Bogiem, który pragnie odszukać azymut życia człowieka – Jezusa.

Zachęcam, aby wejść w klimat tego wydarzenia, aby spróbować wejść w wnętrze kobiety, jej przeżycia. Tak powinniśmy przeżywać każdy sakrament pokuty i pojednania. Spróbuj poświęcić dzisiaj parę minut aby przeżyć to wydarzenie w swoim wnętrzu. Aby jeszcze bardziej pozwolić zadziałać Bogu w najbliższym sakramencie pokuty. Czyli w najbliższą sobotę.

 

 

22 marca 2021

Garść myśli człowieka wierzącego.

Parafia Św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Ociece